Finanse

Ile zabrać z konta może nam komornik?

Kwota wolna od zajęcia zmienia się każdego roku w związku z podnoszeniem minimalnego wynagrodzenia za pracę. Choć ma charakter stały, zdarza się, że na rachunku bankowym zostaje mniej. Co wpływa na to, że komornik ma prawo zająć większą kwotę i ile ona wynosi? Jak zabezpieczyć wpływy ze świadczeń przed komornikiem?

Kwota wolna od zajęcia komorniczego w 2019 roku

Minimalna płaca za pracę w roku 2019 wynosi 2225 złotych brutto, a kwota wolna od zajęcia przez komornika stanowi 75 proc. najniższego wynagrodzenia, więc jest to 1687,50 złotych. Oznacza to, że jeśli dłużnik zarabia najniższą krajową, z jego rachunku nie zostanie zabrane zupełnie nic, natomiast każda kwota powyżej tego progu zostanie przekazana komornikowi przez bank. Nieco inaczej sytuacja wygląda, kiedy dłużnik zarabia powyżej 3268 złotych. W takiej sytuacji komornik ma prawo zabrać z konta 50 proc. wynagrodzenia netto.

Wyżej wskazane progi nie maja znaczenia, jeśli dług powstał w wyniku niepłaconych alimentów. Wtedy komornik może zająć 60 proc. wynagrodzenia, bez względu na to, czy dłużnik zarabia najniższa krajową, więcej czy mniej.

Zasiłek chorobowy a zajęcie przez komornika

Jeśli dłużnik przebywa na zasiłku chorobowym, to kwota wolna od zajęcia komorniczego wynosi 75 proc. tego zasiłku netto. Na rachunku bankowym nie może pozostać jednak mniej niż 825 złotych. Jeśli natomiast miejsce ma zajęcie alimentacyjne, kwotą wolną od komornika jest 40 proc. zasiłku, jednak nie mniej niż 500 złotych.

Czy komornik zabierze świadczenie 500+ i dodatki socjalne?

Jeśli świadczenia i dodatki wpływają na wspólne konto z wynagrodzeniem za pracę, to więcej niż prawdopodobne, że komornik je zajmie. Należy zatem oddzielić pieniądze pochodzące ze świadczeń oraz pieniądze z tytułu wynagrodzenia. Najlepszym sposobem i jednocześnie najbardziej bezpiecznym jest założenie dodatkowego rachunku bankowego, tzw. konta socjalnego. Wtedy świadczenia te nie będą podlegać egzekucji komorniczej.

Zmiany w wysokości podatków.
Bez kategorii

Zmiany w podatkach CIT. Zarobki netto mają znaczenie.

Nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych obowiązująca od 1 stycznia 2019 roku wprowadziła szereg bardziej i mniej korzystnych zmian. Do najważniejszej należy obniżenie podatku CIT z 15 proc. na 9 proc., jednak jednoczesne wprowadzenie dodatkowych regulacji i wymogów, których dotąd nie było.

 

Zmiany budzące kontrowersje

 

Do tej pory koniecznym warunkiem do skorzystania z mniejszego podatku od osób prawnych było nieprzekroczenie progu 1,2 mln euro przychodu w roku poprzednim. Nowelizacja natomiast wskazuje, że sytuacja ta musi utrzymać się również w roku bieżącym, inaczej przedsiębiorca będzie objęty podatkiem w wysokości 19 proc. Ciekawostką jest to, że za rok poprzedni pod uwagę brana jest kwota brutto, natomiast w bieżący kwota netto.

Oprócz tego art. 19.5.1c Ustawy o podatku dochodowym od osób prywatnych wskazuje, że z preferencyjnego podatku CIT nie skorzystają:

  1. spółki dzielone
  2. podatnicy, którzy wnieśli tytułem wkładu do innego podmiotu, w tym na poczet kapitału:
  • uprzednio prowadzone przez siebie przedsiębiorstwo, zorganizowaną część przedsiębiorstwa albo składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie równowartość w złotych kwoty 10 000 euro przeliczonej według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy dzień roboczy października roku poprzedzającego rok podatkowy, w którym wniesiono te składniki majątku, w zaokrągleniu do 1000 zł, przy czym wartość tych składników oblicza się, stosując odpowiednio przepisy art. 14 ustawy, lub
  • składniki majątku uzyskane przez tego podatnika w wyniku likwidacji innych podatników, jeżeli ten podatnik posiadał udziały (akcje) tych innych likwidowanych podatników.

 

Nowi przedsiębiorcy również skorzystają!

 

Zmiana skierowana jest również dla nowo powstałych podmiotów. Z racji tego, że nie uzyskały one jeszcze statusu małego podatnika, mogą być objęci podatkiem CIT w wysokości 9 proc., jeśli w roku bieżącym nie przekroczą progu 1,2 mln euro netto przychodu przeliczanego według obecnego kursu euro.

Finanse

10 grzechów pożyczkobiorcy

W dzisiejszych czasach pożyczanie pieniędzy od banków i parabanków jest niezwykle proste. W przypadku wielu ofert nie trzeba nawet wychodzić z domu. Prostota tych procesów wiąże się jednak często z nieumiejętnym pożyczaniem, które często prowadzi do problemów finansowych.

1. Pożyczka do spłacenia pożyczki – w ten sposób bardzo łatwo i szybko można wpaść w problemy finansowe. Kiedy nie radzimy sobie z terminowym spłacaniem rat, warto skontaktować się z bankiem i wspólnie znaleźć rozwiązanie.

2. Spłacanie rat w miarę możliwości – niedostosowanie się do warunków umowy zawartej z bankiem lub firmą pożyczkową może nieść za sobą poważne konsekwencje, w tym nawet postępowanie komornicze.

3. Unikanie kontaktu z bankiem – jeśli pojawiają się problemy finansowe, warto wcześniej udać się do banku i złożyć wniosek o zmianę warunków spłaty, na przykład o wydłużenie okresy kredytowania przy obniżeniu raty.

4. Pożyczanie dla innych – zaciągnięcie zobowiązania dla kogoś, kto o to nas poprosił nie jest dobrym pomysłem. Ryzyko, że osoba ta nie będzie spłacać pożyczki tak, jak obiecała jest bardzo duże.

5. Nieprzemyślany wybór firmy pożyczkowej – upewnienie się, że pożyczkodawca ma pozytywne opinie wśród klientów, które mogą świadczyć o jego uczciwości, pozwoli uniknąć stania się ofiarą oszustwa lub narzucenia wysokich kosztów pożyczki.

6. Umowa do niczego nie potrzebna – nie czytanie podpisywanych dokumentów to największa przyczyna płacenia wysokich odsetek lub kosztów pozaodsetkowych. Należy pamiętać, że każdy podpisywany przez nas dokument powinien być przeczytany, a wszelkie wątpliwości wyjaśnione.

7. Pożyczanie na wszystko – branie pożyczek może stać się uciążliwym nawykiem. Konieczne jest przemyślenie, czy wybrany przedmiot jest faktycznie konieczny.

8. Pożyczka konsumencka najwyższej oferowanej kwoty – jeśli bank oferuje więcej niż oczekiwaliśmy nie należy korzystać z propozycji bez wcześniejszego przeliczenia, czy kwota ta nie obciąży zbytnio naszego budżetu.

9. Pośpiech w pożyczaniu – nawet w przypadku nagłych i trudnych sytuacji wymagających zdecydowanego działania, należy dokładnie przeanalizować, ile pożyczyć, na jak długo i z jakiej oferty skorzystać.

10. Pożyczanie, by zaimponować innym – zakup nowego telefonu czy remont tylko po to, by udowodnić innym, że ma się lepiej nie jest dobrym rozwiązaniem, a jeśli nas na to nie stać, może prowadzić do problemów finansowych.

Finanse

Alerty BIK sposobem na ochronę przed wyłudzeniem

Choć ochrona danych osobowych staje się coraz bardziej skuteczna, to wciąż istnieje ryzyko nieuczciwego wykorzystania ich w celu zaciągnięcia zobowiązania. Należy zatem wiedzieć nie tylko to, w jaki sposób lepiej chronić swoją tożsamość, ale również jak zabezpieczyć się, kiedy ktoś podejmie próby podszycia się pod osobę korzystając z jej imienia, nazwiska, adresu zamieszkania i numeru PESEL.

Przełomowe narzędzie, która pozwala uniknąć zagrożenia

Do tej pory niestety bardzo duża liczba osób dowiedziała się o wyłudzeniu danych w momencie, kiedy dostarczono im wezwanie do zapłaty za kredyt, którego nie wzięli. Obecnie dostępnych jest wiele form ochrony, które pozwalają skutecznie zabezpieczyć się przed taką sytuacją. Jeden z takich mechanizmów opracowany został przez Biuro Informacji Kredytowej. Alerty BIK to rozwiązanie dostępne dla wszystkich, którzy są świadomi niebezpieczeństwa w przypadku wycieku danych oraz chcą się przed nim chronić. Z ryzykiem może wiązać się nie tylko zgubienie lub kradzież dowodu osobistego, ale także wyrzucone do śmieci dokumenty, które nie zostały wcześniej zniszczone.

Proste działanie i skuteczna ochrona przed wyłudzeniem

Alerty BIK mają bardzo prosty mechanizm. Po aktywowaniu konta na stronie Biura Informacji Kredytowej można spodziewać się powiadomień za każdym razem, gdy ktoś będzie sprawdzał naszą historię w BIK w celu przyznania kredytu lub pożyczki. Komunikat w zależności od preferencji może przychodzić w formie SMS’a lub wiadomości e-mail. W sytuacji, kiedy w żadnej instytucji bankowej i pozabankowej nie zostały przez nas złożone żadne wnioski o przyznanie pożyczki, to sygnał, że ktoś próbuje nielegalnie wykorzystać nasze dane osobowe.

Co jeszcze można zrobić?

Oprócz skorzystania z Alertów BIK, warto również zatroszczyć się o bezpieczeństwo swoich danych osobowych w codziennym życiu. Dowód osobisty nie powinien być dostępny dla osób niepowołanych, a dokumenty zawierające imię i nazwisko, numer PESEL i adres zamieszkania dokładnie niszczone.

Pożyczki

Zalety pożyczek ratalnych

Kiedy nieoczekiwanie pojawią się spore wydatki, na które budżet domowy nie jest przygotowany, dostępnych jest wiele rozwiązań pożyczenia gotówki. Do wyboru jest nie tylko kredyt z żyrantem w banku, ale również oferty instytucji pozabankowych, takie jak chwilówki i pożyczki ratalne. O ile te pierwsze są wszystkim dobrze znane, to po te drugie sięga się zazwyczaj w bankach, niż firmach pożyczkowych. Wątpliwości w tym przypadku są zupełnie nieuzasadnione.

Pożyczanie od parabanków coraz bezpieczniejsze

Od kilku lat prowadzone są zaostrzone procedury i kontrole instytucji pozabankowych, dzięki czemu korzystanie z usług takich firm stanowi minimalne ryzyko. Ponadto instytucje te konkurują z bankami, dlatego swoje oferty kształtują tak, by były jak najkorzystniejsze dla klienta i oferowały mu znacznie więcej niż propozycje banków. Stąd właśnie opcja pożyczki ratalnej, która jest bezpieczna i daje pożyczkobiorcy wiele możliwości.

Dlaczego warto?

Jedną z największych zalet pożyczki ratalnej jest dłuższy okres spłaty. W przypadku chwilówek to zazwyczaj maksymalnie 60 dni, co często jest niezwykle trudne do zrealizowania. Pożyczając 1000 lub 2000 ciężko już następnego miesiąca posiadać do oddania kwotę taką samą lub powiększoną o odsetki i koszta pozaodsetkowe. Rozłożenie tych płatności na dogodne raty i wybrany czas spłaty dają możliwość regulowania zaległości bez stresu i nerwów. Problemem nie musi być również czas, kiedy sytuacja finansowa ulegnie pogorszeniu. Jeśli do tej pory raty płacone były w terminie, instytucja pozabankowa przychylniej spojrzy na wniosek zmiany warunków umowy i dostosowania ich do obecnych możliwości.

Inną, równie cenioną zaletą jest minimum formalności. Wiele parabanków nie wymaga mnóstwa zaświadczeń, których już samo zdobycie zajmuje sporo czasu, nie wspominając o okresie oczekiwania na rozpatrzenie wniosku. Instytucje pozabankowe uprościły cały ten proces na korzyść swoich klientów. Warto również wspomnieć, że wiele z nich ma znacznie niższe kryteria dochodowe niż banki.